Wyniki wyszukiwania dla:

W sercu Kościoła

31 stycznia 1936 roku w Bazylice św. Piotra na Watykanie kardynał Eugenio Paccelii odsłonił i poświęcił pomnik św. Jana Bosko, umieszczony nad brązową statuą Wielkiego Rybaka. Miejsce, w którym postawiono figurę księdza Bosko wskazał papież Pius XI. Monumentalny marmurowy posąg wyszedł spod dłuta włoskiego rzeźbiarza Pietro Canonica. Artysta przedstawił świętego wychowawcę w postawie stojącej, prawą ręką wskazującego na konfesję św. Piotra. Lewą dłoń trzyma na ramieniu Dominika Savio, obok którego stoi Zefiryn Namuncura.

Nic tu nie jest przypadkowe. Pewnego dnia, nie wiadomo w którym roku, księdzu Bosko przyśniło się, że znajduje się w Bazylice Świętego Piotra, w wielkiej niszy otwierającej się pod gzymsem, po prawej stronie nawy głównej, ponad brązową statuą Księcia Apostołów i mozaikowym medalionem Piusa IX. Nie wiedział, jak się tam dostał i nie mógł się uspokoić. Rozglądał się wokoło, szukając sposobu, aby zejść, jednak nie mógł go znaleźć. Wołał, krzyczał, nikt mu jednak nie odpowiadał. Wreszcie, załamany rozpaczą, obudził się. (Sny księdza Bosko, Wydawnictwa Salezjańskie, Warszawa 2020, s. 265)

Synowska miłość księdza Bosko do Ojca Świętego wyrażała się w szacunku i wierności każdemu kolejnemu papieżowi. Tak kształtował swoich duchowych synów i wychowanków. To pozostawił w darze Rodzinie Salezjańskiej. Ksiądz Bosko kochał Kościół i wiedział, że jest w sercu Kościoła. Wspólnoty, która narodziła się w Duchu Świętym w jerozolimskim Wieczerniku. Tak opisują to Dzieje Apostolskie: Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej. Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym. (Dz 1, 12-14; 2, 1-4)

Z woli Jezusa Chrystusa – Głowy Kościoła, Maryja jest Matką Kościoła. Dobrze rozumiał to św. Jan Bosko. Dlatego często zachęcał wszystkich, których spotykał, aby wzięli do siebie Maryję, jako swoją Matkę. Bliskość życia z Maryją sprawia, że żyjemy w bliskości z Jezusem. Bliskość życia z Jezusem pomaga zrozumieć, tak, jak księdzu Bosko, że i my jesteśmy w sercu Kościoła.


Podziel się tym wpisem: